Stowarzyszenie Miłośników Kolei w Jaworzynie Śląskiej.
  Bocznica
 

            Informujemy, że w myśl podpisanej umowy między Urzędem Miejskim w Jaworzynie Śląskiej, a Stowarzyszeniem Miłośników Kolei w Jaworzynie Śląskiej Organizacja stała się zarządcą infrastruktury kolejowej z Jaworzyny Śląskiej do Pastuchowa. Tor ma  długość  użytkową 5 km. Na początku i na końcu torowiska jest mijanka, która umożliwia oblecenie składu lokomotywą. Stowarzyszenie dostało również w opiekę budynek zlokalizowany w Pastuchowie, w którym mieści się waga wagonowa, zamierzamy go wyremontować i stworzyć tam zaplecze techniczne.
Torowisko   wybudowano na przełomie lat 40/50, służyło do wywozu produktów z Cukrowni Pastuchów, oraz dowozu do zakładu węgla i kamienia wapiennego potrzebnego do produkcji cukru. Obsługa bocznicy odbywała się lokomotywą cukrowni i był to na początku parowóz serii TKi3, którego kocioł zachował się do dnia dzisiejszego jest eksponat Polskiego Stowarzyszenia Miłośników Kolei, w późniejszych latach pracowała lokomotywa serii SM30. Na początku lat 80 bocznica przeszła remont wymieniono wtedy nawierzchnie na podkłady betonowe i szyny S49, z czego rozjazdy są na szynach S42 ( 4szt). Prędkość na bocznicy wynosiła 30km/h, a dopuszczalny nacisk na oś wynosił 20t, co mogło umożliwić jazdę nawet ciężkimi lokomotywami takimi jak ST44!. Linia od Jaworzyny w kierunku Pastuchowa jest po spadku do połowy szlaku, po, którym następuje lekkie wzniesienie i ponowny spadek aż do samego zakładu największy spadek wynosi 29,20 %o. Bocznica przebiega przez 7 przejazdów, z czego 1 w Jaworzynie oraz 2 w Pastuchowie są dość ruchliwe. Na początku roku 2000 Cukrownie zamknięto, a  likwidacja zakładu poszła na całego wyburzono wszystkie budynki pozostawiając jedynie komin,  wtedy też zlikwidowano tory wewnątrz zakład oraz  lokomotywę SM30-554 i wagony do przewozu melasy, które pocięto na miejscu. Stowarzyszeniem  już wtedy interweniowało, aby nie dopuścić do fizycznej likwidacji pozostałej części bocznicy. Nasza wizja, co do niego była zwrócona w kierunku walącego się Skansenu parowozów oraz planów przejęcia pozostałości przez ewentualnego nowego właściciela. Jedna tak się nie stało, a obecny właściciel nie jest zainteresowany torami. Zwarzywszy na to Stowarzyszenie, które od samego początku pilnowało i dbało o torowisko postanowiło same stworzyć coś na bazie istniejącej  infrastruktury.
Aby tak mogło się stać Stowarzyszenie musiało stać się zarządcą torowiska by móc realizować swoje działania statusowe. W planie już od tego roku chcemy w okresie wakacyjnym uruchomić połączenie drezynowe pomiędzy Jaworzyną, a Pastuchowem. W dalszych planach mamy uruchomienie pociągu złożonego z lokomotywy Ls60 oraz jednego wagonu letniaka. Jednak do tego potrzebne są odpowiednie dokumenty, które są w trakcie załatwiania. W obecnej chwili torowisko jest przejezdne w 100%, jednak przed jazdą lokomotywą należy uzupełnić brakujące elementy nawierzchni tj. łubki, śruby stopowe, oraz wkręty. Istnieje też potrzeba zamontowania na przejazdach kolejowych krzyży św. Andrzeja. Stowarzyszenie musi także wymienić około 20 podkładów drewnianych na łukach. 

Łukasz Romaniecki 2009
 
   
 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=